Rekrutacja do przedszkoli w Warszawie

BIAŁYSTOK

Temat: Pokpiłam sprawę- co teraz?!
Przyznaję się- zawaliłam temat rekrutacji, nawet nie zaglądałam na to forum. I są efekty: termin składania kart przedszkolnych dawno się skończył i na nikim nie robią wrażenia moje tłumaczenia, że "myslałam, że do końca kwietnia".
Dzis pani dyrektor dmuchnęla mi w twarz dymem z niebieskiego LM'a i powiedziała :"przykro mi, brak miejsc, proszę przyjśc we wrzesniu". A ja nie mam żadnej gwarancji, że we wrzesniu miejsce się znajdzie. W dodatku mój status samotnej matki i studentki studiów dziennych też nie uczynił żadnego cudu, na co skrycie liczyłam.
Co teraz?
Mam czekać czy dobijac się do niepublicznych placówek?
Czy tam tez jest ta pie..piiip...rzona rekrutacja?
Jakie placówki niepubliczne? W Warszawie- z całym szacunkiem do Agnieszki- jest totalna bryndza: 70% placówek katolickich ma nieaktualne dane (nie moge się więc dodzwonić), 80% placówek prywatnych ma ceny zaporowe (od 800zł/mies), a reszta to publiczne przedszkola (przepełnione).
Bardzo Was proszę, warszawskie mamy, o informacje nt. niepublicznych placówek stołecznych (ursynów i okolice) lub państwowych, gdzie NA PEWNO JESZCZE są miejsca.

Rosa
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=10349



Temat: Czy ja nie przesadzam?
Z tego, co wiem, to dzieci stąd są przyjmowane do tych przedszkoli, gdzie "przeludnienia" nie ma, a tam, gdzie jest, liczy się zameldowanie, więc wszystko gra. Chyba, że rodzice uciekają się do "prezentów", ale o tym to ja już nie wiem nic, poza tym, że podobno coś takiego się robi. Pisząc o tym, że w warszawskich przedszkolach są dzieci spoza Warszawy, miałam na myśli ogólne zjawisko, a nie problemy w konkretym przedszkolu. Zresztą, mnie nie dziwi, że w jednym przedszkolu jest tłok, a w innym go nie ma: takie jest prawo rynku, w końcu w każdej dzielnicy znajdzie się tyle dzieci, by zaludnić jedno, najlepsze przedszkole. Moim zdaniem trzeba się dowiedzieć o kryteria przyjęć, nie sądzę, by po ich spełnieniu dziecko nie zostało przyjęte, chyba, że kryterium są prezenty...

Jeśli chodzi o pytanie Bryndzy, to wiem, że jeśli na terenie danej gminy są przedszkola, w których znajdą się po rekrutacji wolne miejsca, dzieci nie przyjęte do innych placówek są tam kierowane. Albo, jak u nas, dzieci nie przyjęte znajdują się na liście rezerwowej i mają sznsę na miejsce w połowie września, kiedy już wiadomo, kto się nie zgłosił lub zrezygnował.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=15619


Temat: Zapraszam do mojego przedszkola:) W-wa P -23
Sezon rekrutacji przedszkolaków w pełni
Serdecznie zapraszam wszystkie dzieci do naszego Przedszkola Nr 23 przy ul. Czerniakowskiej 128 w Warszawie, wydawanie kart trwa do końca kwietnia Można nas również obejrzeć w sieci www.krainausmiechu.z.pl - stronka powstała niedawno, cały czas jest uzupełniana ale również jest już co poczytac i pooglądać
Nasze przedszkole to "Kraina Uśmiechu"- tę nazwę nadali nam Rodzice naszych pociech.... lepszej rekomendacji nie trzeba
Pozdrawiam Beata Kamińska
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=797


Temat:
abeba, zgłaszając dziecko do przedszkola wypełniasz formularz, w którym Cię pytają o różne rzeczy i w zależności od tego dziecko dostaje określoną ilość punktów. A potem system liczy i przydziela. Pytają o adres zamieszkania, rejonizacji nie ma, więc tak naprawdę ponoć nie ma to znaczenia. Pytają, czy oboje rodzice pracują i to jest wysoko punktowane kryterium, chociaż pierwszeństwo mają dzieci rodziców samotnych (największym skandalem są tu rodzice, którzy nie mają ślubu, ale żyją razem, a wypełniają ten punkt tak jakby samotnie wychowywali dziecko, ponoć niektórzy biorą specjalnie z tego powodu rozwód, żeby zwiększyć szanse... ) albo niepełnosprawnych i jeszcze coś, nie pamiętam, bo żadnego z tych kryteriów (w sumie na szczęście) nie spełniałam. Jak chcesz, to poczytaj sobie na stronie edukacja.warszawa.pl o zasadach rekrutacji do przedszkoli.
O żłobkach nie mam zielonego pojęcia, więc nic Ci nie powiem.
Źródło: naturalnemetody.fora.pl/a/a,1704.html


Temat: Przedszkolne pogadanki cz. 13
a mnie wczoraj spotkało coś dziwnego...
podobno w Warszawie jest problem z miejscami w przedszkolach... hmmm... to dziwne... bo zadzwoniła do mnie pani dyrektor przedszkola nr 271 z zapytaniem dlaczego jeszcze podania nie złożyłam do przedszkola bo termin minął 31 marca ale ona poczeka jeszcze jak chcę i nawet faxem mogę jej przysłać to podanie. Zdziwiłam się ogromnie i pytam skąd ten pomysł że chcę dziecko do jej przedszkola zapisać, bo przecie moja córka drugi rok pomyka do prywatnego przedszkola, bo jak chciałam ją zapisać do państwowego to miejsc nie było. Zresztą jak wypełniałam tą ankietę w internecie żeby sprawdzić czy się dziecko dostanie do przedszkola to mi wyszło że nie bo obydwoje pracujemy, mała jest zameldowana daleko stąd i ogólnie dostała za mało punktów bo wg ankiety przedszkole jej sie nie należy ( z różnych powodów-nie jest kolejnym dzieckiem w rodzinie z tego przedszkola, nie zameldowana tutaj, rodzice pracują-więc stać ich na nianię, nie ma orzeczenia o kalectwie, 3 latka skończyła w zeszłym roku i kilka jeszcze innych powodów dlaczego "nie").
Tak więc pytam tą dyrektorkę o co chodzi a ona mi na to że no fakt, ankieta ankietą ale ona ma 40 miejsc w przedszkolu i w zasadzie to mi dziecko przyjmą.
No cóż-dziwna ta cała sprawa z tą rekrutacją na 2008/2009 rok.
Tak czy siak przedszkola nie zmieniamy bo jesteśmy baaardzo zadowoleni, ale jeżeli ktoś poszukuje to niech się nie przejmuje tym że trąbią dookoła że miejsc nie ma bo jednak są.
Źródło: erodzice.net/forum/viewtopic.php?t=5376


Temat: Przedszkole przyjazne diecie wege Warszawa
A tak w ogóle to przez tą rekrutację to nerwicy dostanę. Co godzina to gorsza nowina. Podobno w Warszawie brakuje 10 000 miejsc w przedszkolach, podobno dzieci urodzone po 1,09 nie zostaną do przedszkola przyjęte. W żłobku oczywiście już nam powiedzieli, że od września nie będzie już dla niego miejsca. Ciekawa jestem co ja niby m iałabym z nim zrobić gdyby nigdzie go nam nie przyjęli do pracy ze sobą wziąć? wrrr, polityka prorodzinna psiamać
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=2410


Temat: Szkoła Waldorfska
Mam taką informację, że szkoła falenicka zmienia siedzibę na bardziej dostępną i atrakcyjniejszą w Warszawie Aninie.Można dojechać autobusami linii miejskich i budynek bardzo miły i przestronny. Jestem mamą dziewczynek z przedszkola Okienko, teraz moja starsza córka wybiera się do szkoły. Sama żywo uczestniczę już w życiu tej szkoły i w jej organizacji w nowej siedzibie. Jeśli ktoś jest zainteresowany- zapraszam na lekcje pokazowe, które odbywają się dość systematycznie. Najbliższa w sobotę 24.04.10 w jej dotychczasowej siedzibie w Falenicy na ul Wolnej. Rekrutacja do klas 0, 1 i 2.
Jeśli ktoś chce bliższe informacje zapraszam na maila kiuska@wp.pl
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=2535


Temat: LIPCOWE DWULATKI - SŁODKIE TRUSKAWKI, cz. 12
Agutko bo z tymi przedszkolami nie wszędzie są problemy, powiedziała bym że w Warszawie są najmniejsze. Jak nie w jednym to w drugim(oczywiście kosztem odległości)Nawet teraz są wolne miejsca w przedszkolach na rok szkolny 2009/2010. Wejdź na stronę Biura Edukacji m.st Warszawy tam dokładnie opisane są zasady rekrutacji i nie tylko. Zobaczysz że z autem przy boku kilka kilometrów nie będzie Ci straszne.
Ja mieszkam pod Warszawą, w gminie której Władzom nie zależy na wychowaniu przedszkolnym. Znaczy sie Wójtowi. Ale widze światełko w tunelu. Zaangażowałam sie mocno w zorganizowanie przedszkola w naszej szkole we wsi (w której są pomieszczenia tylko trzeba je zaadoptować do potrzeb maluchów). Dyrektor szkoły jest jak najbardziej przychylny do tego pomysłu i będziemy sie starać w gminie o wszystkie pozwolenia(liczę na to ze niedługo wybory to Wójt będzie chciał sie przypodobać wyborcom). Przedstawimy możliwości sfinansowania przedszkola z środków unijnych. Całe szczęście możliwości jest kilka(finansowych), zaangażowanie rodziców i dyrektora szkoły w otwarcie przedszkola też, tylko brakuje nam jeszcze najważniejszego - przychylności władz gminy. Trzymajcie kciuki za nasze "pospolite ruszenie".

Alciu
wierzę że wygrasz z ZUS-em, wiem że walka z nimi jest trudna ale nie poddawaj się.

Joanno jak sobie czytam o kłótniach z rodzeństwem to przypomina mi sie jak i ja biłam sie z braćmi, ale nam to przeszło już w podstawówce. Z tym że to były incydenty a na codzień trzymaliśmy sie razem i jeden krył drugiego. Miło wspominam okres dzieciństwa.

Anuszka gratuluję sukcesów w odchudzaniu, trzymam kciuki żebyście wytrwali w postanowieniu do czasu zrzucenia zbędnych kilogramów.

edit:
Ritta trochę to dziwne, bo w Warszawie miejsc jest jednak sporo. Pewnie to chodzi o to że dzieci nie dostały sie tam gdzie rodzice chcieli i stąd te narzekania.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=66309


Temat: Przedszkola bezglutenowe
Przy takim przepełnieniu w przedszkolach jakie jest w Warszawie nie powinnyście mieć problemów z rekrutacją dzieci, zwłaszcza jeśli zapewnicie im dietę (może warto się też zastanowić dodatkowo nad wariantem bezmlecznym i innymi??).
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=985


Copyright (c) 2009 BIAŁYSTOK | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.