Rejestracja sprowadzonego samochodu z zagranicy

BIAŁYSTOK

Temat: Podatek ekologiczny - czy... ściema wyborcza "dziennikarzy"?
Proszę bardzo...

Warunek 1*
Ekopodatek zamiast akcyzy na sprowadzane auto z zagranicy i płatny tylko raz przy pierwszej rejestracji na terenie PL.
NIE dla wszystkich i co roku!

Warunek 2*
Zwolnienie z ekopodatku samochodów starszych niż 25 lat! I nie że na żółte tablice bo koszt takich to też haracz.

Warunek 3*
Zwolnienie z ekopodatku aut na LPG / CNG - nie truję nie płacę!

Warunek 4*

Progresywność.... więcej płacą duże auta z dużymi silnikami będącymi własnością bardziej bogatych. Innymi słowy kto wiecej zarabia ten więcej płaci.

/ręczę, że szybko wyzbyliby się luksusowych gablot!/


Przy okazji

Warunek 5*

przywrócenie czasowej rejestracji i czasowego ubezpieczenia...
Nie jeżdżę - nie płacę....




Każdy inny system to złodziejstwo!

To jedyny dopuszczalny (oprócz oczywiście całkowitej rezygnacji z tego idiotycznego pomysłu) system na który w ostateczności Polacy się zgodzą, choć to też nie jest w porządku!

Najlepiej nie ruszać tego co jest! W końcu nie każdy sprowadza auto z zagranicy. To garstka ludzi. Reszta i tak odkupuje je od handlarzy w Polsce.. A handlarzy jakoś mi nie żal bo i tak mają kasy jak lodu!

Źródło: platforma.org/forum/index.php?showtopic=21763



Temat: Jak kupować auto używane sugestie i rady
Ja jestem właśnie na takim etapie zakupu auta i co nieco już wiem.

Przede wszystkim nie warto wierzyć w same zdjęcia i opis. Auto trzeba samemu dobrze obejrzeć, a najlepiej wziąć ze sobą znajomego mechanika, bądź kogoś kto się dobrze zna i coś doradzi. Zwłaszcza, że każde znalezione uchybienie powinno obniżyć cenę samochodu. Ostatnio oglądałem Astrę I Sedan 1995 1.6 + LPG 185tys. km. Koleś chciał 6 tysięcy, ale z opinii wujka - mechanika, cena była zawyżona, bo samochód nie był wart więcej niż 4.5tysiaca, a że poziom negocjacji sięgał zaledwie 200PLN, podziękowałem.
Oglądając samochód trzeba właśnie uwagę na stan blacharki (czy nie był uderzony, źródła korozji itp) oraz dobrze jest mieć możliwość przejechania się i ewentualnie wizyty w dobrym punkcie diagnostycznym.
Co do silników to jednak wolałbym benzynę, bo są niższe koszty ewentualnej naprawy.

Z kolei komisy to inna strona medalu. Ceny u nich są znacznie wyższe od rynkowych, bo mają swoją marżę. A auta zazwyczaj stoją pod chmurką, więc pogoda tez robi swoje.

Dalej auta sprowadzane z zagranicy mogą być tanie, ale nie muszą być w najlepszym stanie. Za tysiąc Euro można coś ściągnąć i nie jest to dużo, ale do tego dochodzą koszty sprowadzenia, rejestracji, badań i ubezpieczenia, więc wychodzi dodatkowo drugie tyle.

Dobrze też jest wziąć samochód, który dobrze stoi na polskim rynku pod względem zapasowych części oraz stosunkowo łatwej możliwości naprawy. Wiadomo, że u nas najłatwiej o to przy Oplach czy VW, w porównaniu do np. francuskich aut.

Źródło: forum.purepc.pl/index.php?showtopic=321423


Temat: Nowy Sprowadzony i nie zarejestrowany w Danii
Jest super !!! Sprzedający okazał się też w superporządku. Pojazd taki jak mówił jest idealny, jak w opisie. Po badaniach diagnostycznych, opinii znajomych mechaników, diagnostów i rzeczoznawcy z perspektywy czasu i po wiedzy jaką obecnie posiadam na temat tego samochodu oraz po zastanowieniu stwierdzam, że nic przede mną nie ukrywał i nic nie kręcił.
Nawet po sprzedaniu autka dzwonił i ostrzegał mnie, że pojazd jest nówka i żebym uważał. Interesował się też jak idzie mi rejestracja, dostarczył dodatkowe dokumenty żądane przez wydział komunikacji i pytał czy coś chcę, a w sprawie komplikacji z radiem powiedział, że wymieni mi na inne jakie będę chciał, ale na razie spróbuję w serwisie.
Naprawdę gość jest super. Mało jest takich sprzedających.
Miałem małe problemy z powodu udziwnień urzędu komunikacji. Chyba jak większość osób, bo prawo mówi jedno, a interpretacje poszczególnych Wydziałów Komunikacji to drugie.
Efekt jest taki, że tkzw. twardy dowód otrzymałem po 8-miu dniach. Więc jak na samochód sprowadzony z zagranicy to właściwie poszło błyskawicznie.
Użytkownik zice edytował ten post 04 kwiecień 2010 - 00:16
Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=103631


Temat: Y - niezgodny VIN
" />
">tak poza wszystkim zastanawiam sie czy to legalne miec tabliczke znamionowa od innego auta?

nie to to samo co mieć lewe tablice rejestracyjne jeżeli będziesz jeszcze widział ten samochód to sprawdź ten numer vin o którym ja mówiłem. jeżeli będzie inny niż ten na tabliczce to odpuść, bo przy pierwszym przeglądzie możesz ładnie du*y namoczyć. jeżeli się zgadza a samochód wygląda na ładny,sprawny,zadbany,wart ceny etc to nie zawracaj sobie głowy pierdołami jak jakaś tabliczka - kto to podczas jakiejś kontroli (przegląd) dojdzie, że w eperze to inny rocznik :wink: ważne że VIN z nadwozia, tabliczki i dowodu się zgadza.

możliwe, że samochód nie był bity, tylko np. sprowadzony z Niemiec i przełożono mu numery z jakiegoś polskiego rozbitka, żeby zaoszczędzić na rejestracji auta z zagranicy - wcale ten egzemplarz nie musiał mieć wypadku. skąd ja znam takie metody? :roll:

dlatego proponuję Ci go sprawdzić i zastanowić się nad nim. tak jak mówisz, jeżeli VIN okaże się nieprawidłowy to zawsze okazja do zbicia ceny
Źródło: forum.lanciapolska.org/viewtopic.php?t=25977


Temat: Kupno samochodu nie zarejestrowanego w Polsce.
" />Chciałbym kupić samochód sprowadzony z zagranicy, przywieziony na lawecie, niezarejestrowany w Polsce, znajdujący w innym mieście.
Jechać nim nie mogę bo nie ma tablic.
Zarejestrować tam gdzie jest też nie mogę, bo to nie jest moje miejsce zameldowania.
Więc czy powinienem pojechać raz, kupić i zostawić, przyjechać z umową, załatwić rejestrację i z tablicami pojechać drugi raz po samochód ?
Czy może jest inny sposób ?
Źródło: samochodyswiata.pl/viewtopic.php?t=16921


Temat: Czy warto
" />Pamiętaj ,że moto sprowadzony zagranicy to ponosisz koszty:
100 tłumaczenie
160 skarbówka
116 pierwszy przegląd
203 rejestracja
80 ubezpieczenia
Czyli 659 zł + jakoś musisz dowieźć moto na 1 badania techniczne. Jak nie masz samochodu i przyczepki to musisz dopłacić.
Jak byś brał sprzęt ode mnie to płacisz za rejestrację bodajże 130 zł.
Kolejna sprawa. Przyjeżdżasz do mnie -oferuję Ci nocleg jako koledze z forum. Jak sprzęt kupisz to zawiozę Ci go do domu busem. Będziesz musiał tylko zatankować. Nie podoba się moto wracasz PKP do domu.
Tu masz link do mojego ogłoszenia.
http://www.motocykl.org/thundercat/foru ... php?t=1414
Bez dodatków proszę 9000 do małej negocjacji.
Pomyśl, przelicz i daj znać.
Zdjęcia znajdziesz TU >>>http://bikepics.com/members/radekss771/96yzf600/
Źródło: fazer.motocykl.org/viewtopic.php?t=1502


Temat: Ciągnik z Anglii
" />Potrzebuje informacji dotyczących rejestracji ciągnika rolniczego sprowadzonego z UK. Ciągnik jest do kupienia w Polsce, ale nie jest jeszcze opłacony. Chciałbym wiedzieć co trzeba zrobić, żeby go przerejestrować, czyli dokumenty, opłaty, tłumaczenia dokumentów itp. Podejrzewam, że sytuacja chyba taka sama jak z samochodami, ale nigdy nie miałem do czynienia z samochodem z zagranicy, więc byłbym wdzięczny gdyby mi ktoś rozjaśnił sytuację. Z góry dziękuję
Źródło: wagaciezka.com/viewtopic.php?t=26066


Temat: zmiana silnika a legalizacja + przerejestrowanie auta
Witam sytuacja wygląda tak:
Został sprowadzony samochód z zagranicy został on zarejestrowany oraz
ubezpieczony w Polsce po czym został w nim zmieniony silnik (w dokumentach
auta widnieje nadal stary silnik a w zasadzie jego pojemność) a wraz ze
zmianą silnika zmieniła sie jego pojemność na mniejszą.
Auto nabyłem w takim "stanie" tzn. zarejestrowane ubezpieczone ale ze
zmienionym już silnikiem
otrzymałem umowe kupna sprzedaży samochodu oraz umowe kupna sprzedaży
silnika który obecnie w aucie sie znajduje (ale bez faktury na owy silnik gdyż nie ma takiej mozliwości aby os. fizuczna wystawiła fakture)
dzięki temu uzystałem pozytywny wynik badania na stacji diagnostycznej
potwierdzony odpowiednim dokumentem

ale przyszła pora aby auto przerejestrować na siebie i wraz z tym
zalegalizować zmiane silnika
-jakie dokumenty musze zabrać ze sobą do wydziału komunikacji?
-jakie "podparcie" prawne aby rejestracja ta przprowadzona została bez
zbędnych problemów??
-w necie jest masa informacji ale zadnych konkretów
interesują mnie konkretne aspekty prawne jak mozna to legalnie zrobić
lub wypowiedzi osób które przerabiały takie coś
Źródło: bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=67147


Temat: Rejestracja samochodu

Czy ktos wie jak to jest z pierwsza rejestracja samochodu sprowadzonego z zagranicy

Czy dalej kosztuje to ok 500 zl czy cos sie zmienilo??


Źródło: forum.idg.pl/index.php?showtopic=6468


Temat: Auto zza granicy - procedura rejestracji w Polsce
" />Generalnie zasady przy rejestracji ciągnika sprowadzonego z zagranicy są takie same, jak w przypadku sprowadzanych samochodów. Inne są tylko opłaty. Ile dokładnie będę one wynosiły, tego bez problemu powinien się Pan dowiedzieć w Wydziale Komunikacji, pod który Pan podlega.
Źródło: samochodyswiata.pl/viewtopic.php?t=22637


Temat: ile za sprowadzenie gsi???
" />Teoretycznie nikt ci nie sprowadzi GSi bo oczywiście nie spełnia normy EURO2 ale dotarłem do takiego tekstu (dotyczy Golfików - sory za profanacje ale tak samo sie ma do GSi) :
Zarządzenie o Euro 2, które skutecznie zahamało napływ do kraju zagranicznych auto-rupieci, nie jest jednak do końca szczelne. Naszym zdaniem przywóz do kraju starych, kilkunastoletnich Golfów nadal jest możliwy. Gorzej z legalnym użytkowaniem tych pojazdów.
Przepis o Euro 2 wprowadzony 21 września ubr. określał, że wyciąg ze świadectwa homologacji należy okazywać dopiero przy rejestracji pojazdu. Ktoś komu nie zależało na rejestracji, a tylko chciał wykorzystać sprowadzony samochód jako składnicę części zamiennych, wcale nie musiał ubiegać się o Euro 2. Sytuacja zmieniła się z początkiem br.. Obecnie wyciągi homologacyjne są wymagane już przy pierwszym badaniu technicznym, tj. jeszcze przed odprawą celną. W konsekwencji, nie ma wyciągu, nie ma zaliczonego badania, nie można dokonać odprawy, auto trzeba wywieźć z powrotem za granicę.
To wszystko nie znaczy jednak, że nie można kupić w Berlinie starego Golfa, np. za śmieszne 200 Euro, i wjechać nim legalnie do Polski. Celnicy pracujący na granicy nie mają podstaw prawnych do zatrzymania pojazdu, który według wszelkich danych nie ma szans na Euro 2. Jeśli dokumenty są w porządku, muszą dokonać warunkowej odprawy (teoretycznie powinni zainkasować drugie tyle ile wynosi wartość pojazdu, tj. jakieś 900 zł) i skierować pojazd do urzędu celnego właściwego dla miejsca zamieszkania właściciela. Zatem, w sumie wydatki wyniosą około 2000 zł i auto już jest "prawie" nasze. Co dalej począć z takim nierejestrowalnym gratem? To zostawiamy już Waszej, drodzy Czytelnicy, wyobraźni...
Źródło: beta.tuningforum.pl/viewtopic.php?t=35557


Temat: [e46] ile za rocznik 2002 - po lifcie
" />Może tak być bardzo często samochody sprowadzane z zagranicy tak mają u nich po prostu za date produkcji bierze sie date pierwszej rejestracji i dlatego masz w dowodzie 2003.
Źródło: bmw-sport.pl/viewtopic.php?t=83898


Temat: zgubiony brief
po wielu pismach do różnych instytucji ostatecznie napisałem do Komisji Europejskiej. Biuro porad dla obywatela. I tam zadałem im pytanie czy mogę zarejestrować w państwie członkowskim na podstawie zaświadczenia. No bo jak to może być że mam legalny pojazd i zgubiłem jeden dokument którego już nie odzyskam i przez to mam trzymać samochód na podwórku...

dostałem taką odpowiedź:

Odpowiedź
Szanowny Panie,



Proszę przyjąć do informacji, iż zarówno dowody rejestracyjne, jak i inne dokumenty poświadczające rejestrację pojazdów, przedstawiane polskim organom rejestracyjnym muszą mieć formę oryginałów. W związku z tym zwykłe kopie, o ile nie są urzędowo poświadczone nie mogą być akceptowane.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 4 maja 2004 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U.04.110.1169) z dnia 22 lipca 2002 r., § 3.5 âĬżËÄŹżËw przypadku pojazdu sprowadzonego z zagranicy zamiast dowodu rejestracyjnego dopuszcza się przedstawienie innego dokumentu wydanego przez organ właściwy do rejestracji pojazdów za granicą, stwierdzającego rejestrację pojazdu za granicą."

Należy dodać, iż Rozporządzenie to implementuje zarazem postanowienia Dyrektywy 1999/37/WE z dnia 29 kwietnia 1999 r. w sprawie dokumentów rejestracyjnych pojazdów. Zgodnie z tą Dyrektywą wszystkie Państwa Członkowskie wymagają dokumentu poświadczającego rejestrację oraz dane techniczne pojazdu, jako warunek wstępny zarejestrowania pojazdu w danym Państwie Członkowskim, który był wcześniej zarejestrowany w innym Państwie Unii.
W związku z tym, Dyrektywa zawiera w dalszej części definicję świadectwa rejestracji. Jak wynika z art. 2 c) Dyrektywy świadectwo rejestracji oznacza dokument, który poświadcza, że pojazd jest zarejestrowany w Państwie Członkowskim.

W związku z powyższym, należy stwierdzić, iż osoba chcąca zarejestrować pojazd w Polsce zakupiony w innym Państwie Członkowskim, zamiast dowodu rejestracyjnego pojazdu, może legitymować się innym dokumentem poświadczającym rejestrację pojazdu w danym Państwie, w szczególności może to być wypis (odpis) rejestracji pojazdu lub każdy inny dokument poświadczony urzędowo przez odpowiedni organ rejestracyjny, który zarejestrował pojazd w tym państwie (w tym przypadku, belgijski).

Proszę również przyjąć do wiadomości, iż na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury znajdują się kontakty do poszczególnych jednostek w państwach Unii, udostępnione przez Komisję Europejską do użytku organów rejestracyjnych, w celu wymiany informacji na temat wydawanych dokumentów rejestracyjnych w Państwach Członkowskim.
Źródło: hyundaicoupe.pl/forum/viewtopic.php?t=1573


Copyright (c) 2009 BIAŁYSTOK | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.